Kiedy umiera twój przyjaciel (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 4

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (4) | OCENA: 4.61 (93)

Kiedy umiera twój przyjaciel, niech twoje oczy nie będą suche, ale niech także nie stają się morzem. Łzy tak, ale płacz nie.

 — Seneka Młodszy

 

Myślę, że płacz oczyszcza i że zbyt dosłownie to odczytujemy. Moim zdaniem idzie tu o to, że gdy przyjaciel odchodzi do lepszego świata, to pozostawia nam wiele wspólnych przeżyć, pięknych wspomnień, a także nas samych - bo przyjaźń ma na każdego ogromny wpływ. Więc smutek po śmierci - tak, ale czarna rozpacz - nie.

dopisał(a): Filo,
dn. 2007-04-17, o godz. 20:54:19

 

Mi odszedł Przyjaciel... I co miałam nie płakać... Bzdura... Ryczałam jak tylko sie dało... ;(

dopisał(a): Paulina,
dn. 2007-02-06, o godz. 04:03:33

 

A ja nie jestem pewien, generalnie jestem przedstawicielem drugiego nurtu- uważam ze nigdy nie powinno sie płakać....
Czy płacz coś pomoże?
Liczy sie tylko to co może przynieść jakis skutek, płacz go nie przyniesie.
jest może kilka wyjatków, ale akurat śmierci płacz nie cofnie...

dopisał(a): Sebo,
dn. 2006-03-07, o godz. 14:54:41

 

Absolutnie sie nie zgadzam jesli odejdzie moj przyjaciel bede wyl jak mops, nie ma nic cenniejszego niz przyjaciel, nawet nasi ukochani nie sa w stanie poswiecac sie dla nas tak jak przyjaciele

dopisał(a): adams,
dn. 2006-03-02, o godz. 05:37:19