Jonathan Carroll

Mężczyźni traktują seks jak (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 14

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (14) | OCENA: 4.15 (169)

Mężczyźni traktują seks jak zabawę, kobiety jak mszę.

 — Jonathan Carroll

 

A ja sądzę że wszystko zależy od punktu widzenia. Przecież nie jest powiedziane, że skoro sex jest dla kobiety jak msza musi on być pozbawiony zabawy. Tu chodzi o coś głębszego. K. odbierasz to w dwojaki sposób. Uważasz, że to może znaczyć również złożenie się kobiety w ofierze i tu zgadzam się z tobą ale nie do końca. Kobieta w zaufaniu ofiaruje mężczyźnie siebie. To dla niej głębokie przeżycie, porównywalne do mszy. Ona ofiaruje podczas sex siebie komuś na kim jej zależy, tak jak osoba wierząca ofiaruje swe życie Bogu i potwierdza to swoją obecnością na mszy. Takie podejście może sprawić jej ogromną radość, a nie tylko zabawę. Ja nie mówię, że na świecie nie ma mężczyzn, którzy nie podchodzą do sex-u podobnie, lecz niestety stanowią oni mniejszość: po prostu zachowują się jak samce zapatrzone w siebie i tylko w swoje potrzeby. Z drugiej strony nie ma nic złego w byciu czasem egoistą. Nasuwa mi się tylko pytanie: Czy na serio chcemy stworzyć z kimś związek tylko na podstawie sex-u będącego dla nas zabawą, czy może zależy nam na wytworzeniu więzi z tą drugą osobą. Może jakbyśmy trochę częściej nad tym się zastanawiali rozwody przestały by być takie powszechne. Dlatego warto znaleźć w tym wszystkim złoty środek!

dopisał(a): Madame,
dn. 2008-06-25, o godz. 11:37:08

 

zgadzam się z K. jeśli chodzi o zagubioną i ta drugą Panią. Nie ma się czego wstydzić... Jedna chce zachowac cnote do slubu a druga kiedy jest napalona a nie ma meza w domu sie sama zaspokaja. Napewno jest to lepsze niż miałaby go zdradzić.

dopisał(a): True_girl,
dn. 2008-06-05, o godz. 21:54:30

 

Droga "Zagubiona", gdzieś przy innym cytacie przeczytałam Twoją wypowiedź, że chcesz poczekać z seksem do ślubu - rzezczywiście jest stosunkowo niewiele osób, decydujących się na taki krok, dlatego trzymam kciuki. Szkoda tylko, że Twoje ogólne patrzenie na współżycie jest tak skostniałe, jak cała nauka katolicka. "Kobieta, ktora nie wstydzi sie tego napisac, gdyz sie nie podpisze..." nie jest pusta, tylko potrafi świadomie cieszyć się swoją seksualnością (co przecież nie musi być równoważne z rozwiązłością i zepsuciem). Takich kobiet jak ona powinno być więcej.Co do słów pana Carroll'a - porównanie widzenia seksu do mszy ma wg mnie dojakie znaczenie - szacunek dla kobiet, iż patrzą na współżycie w sposób bardzo emocjonalny, głęboki lub żal, wynikający z tego, iż składają się one mężczyźnie w ofierze i na tym kończy się ich rola w akcie seksualnym.

dopisał(a): K,
dn. 2008-04-22, o godz. 21:24:46

 

"kobieta, ktora nie wstydzi sie tego napisac, gdyz sie nie podpisze..."...Matko jaka Ty kobieto jestes PUSTA...Ilu was jest w swiecie jeszzce...Jakto nie ma takich kobiet?Sa!....Tylko jest ich bardzo malo..dlatego sa to skarby na ziemi...Fakt kobiety robia sie teraz gorsze od mezczyzn...ale pamietajie!Nie wszystkie...a te slowa napisal baaardzo madry czlowiek...I mam w glebokim powazaniu to, ze niketorzy beda potepiac moje poglady...zobaczymy kto sie bedzie smial ostatni...

dopisał(a): Zagubiona,
dn. 2008-04-08, o godz. 13:09:14

 

boshe.. zal mi tego goscia!! ja podczas sexu zawsze sie dobrze bawie mimo, ze jestem kobiata!! moj maz zawsze wymysla cos nowego, wiec nigdy sie nie nudze. A jak go nie ma, bo jest w pracy, to sama sie w nocy zaspokajam, wtedy jest jeszcze ciekawiej:)) drogie panie polecam, polecam... jest milo;) mozna np. wlozyc 2 kciuki na raz:)

dopisał(a): kobieta, ktora nie wstydzi sie tego napisac, gdyz sie nie podpisze...,
dn. 2007-11-25, o godz. 01:59:35

 

rytuał?

dopisał(a): ja,
dn. 2007-10-15, o godz. 05:32:28

 

A nie, bo J.Carroll jeszcze zyje i ma sie dobrze. No i zależy co rozumieć przez stwierdzenie "jak mszę" bo to bogate skojarzenie, miła pani x.

dopisał(a): justynka,
dn. 2007-08-30, o godz. 17:32:44

 

OJJJJJJJ autor tego cytatu chyba z epoki dinozaurów takie kobiety już też dawno wyginęły :P

dopisał(a): X,
dn. 2007-08-22, o godz. 10:34:08

 

Ale ten gostek miał nasrane w glowie

dopisał(a): Ryan,
dn. 2007-02-26, o godz. 19:59:53

 

true true

dopisał(a): moni,
dn. 2006-11-07, o godz. 05:07:06

Strona 1 z 2