Hagiwara Sakutaro

Miłość niespełniona to specyficzny (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 81

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (81) | OCENA: 4.73 (547)

Miłość niespełniona to specyficzny rodzaj nienawiści. Miejmy się na baczności przed jej ofiarą - myślącym samotnikiem.

 — Hagiwara Sakutaro

 

Pisałam tutaj ponad pół roku temu... I co sie zmieniło? Może troche zmadrzałam ale jeśli chodzi o miłość to z każdym dniem głupieje. Codziennie na nowo zastanawiam sie co robic czy może nic nie robić... Wiem ze nic nie wiem i tylko to - oszalałam z miłośći!
Niestety niespełnionej:(

dopisał(a): Marchewka,
dn. 2008-05-29, o godz. 23:50:09

 

heh JEZU TO ZNOWU SIĘ STAŁO...:( juz nie mam sił jak on mnie moze ranic?? przez jakies durne i wymyslone sms?? czy on nie wie ze czasem głupie i nie prawdziwe słowa bardziej bolą od najprawdziwszej prawdy???? eh co ja mam za życie??? nic nie zrobisz:(

dopisał(a): nieważne,
dn. 2008-03-15, o godz. 07:29:30

 

heh JEZU TO ZNOWU SIĘ STAŁO...:( juz nie mam sił jak on mnie moze ranic?? przez jakies durne i wymyslone sms?? czy on nie wie ze czasem głupie i nie prawdziwe słowa bardziej bolą od najprawdziwszej prawdy???? eh co ja mam za życie??? nic nie zrobisz:(

dopisał(a): nieważne,
dn. 2008-03-15, o godz. 07:25:01

 

heh JEZU TO ZNOWU SIĘ STAŁO...:( juz nie mam sił jak on mnie moze ranic?? przez jakies durne i wymyslone sms?? czy on nie wie ze czasem głupie i nie prawdziwe słowa bardziej bolą od najprawdziwszej prawdy???? eh co ja mam za życie??? nic nie zrobisz:(

dopisał(a): nieważne,
dn. 2008-03-15, o godz. 07:24:44

 

heh JEZU TO ZNOWU SIĘ STAŁO...:( juz nie mam sił jak on mnie moze ranic?? przez jakies durne i wymyslone sms?? czy on nie wie ze czasem głupie i nie prawdziwe słowa bardziej bolą od najprawdziwszej prawdy???? eh co ja mam za życie??? nic nie zrobisz:(

dopisał(a): nieważne,
dn. 2008-03-15, o godz. 07:24:10

 

kurcze piszcie coś bo tu ostatnio nuuuda:/

dopisał(a): Ania,
dn. 2008-03-02, o godz. 09:08:29

 

Wszystkie uczucia to procesy zachodzące w mózgu... Bez mózgu bedziemy roślinkami. Roślinki nie mają uczuć

dopisał(a): Via,
dn. 2008-02-22, o godz. 20:17:22

 

Wracanie nie jest dobre, jeśli ktoś kogo za bardzo zranił. Jednak... każdy powród sprawia, że jesteś człowiekiem bogadszym w nowe doświadczenia i zaczynasz stawiać czoło coraz większym przeciwnością. Czyś to nie czyni Cię właśnie niepokonanym?

dopisał(a): Adeleide,
dn. 2008-02-15, o godz. 21:10:37

 

Taa wrócic???? chyba nie... bo za pare miesięcy znowu bedzie koniec i znowu łzy, tęsknota i znowu powrót dwóch zakłamanych ludzi i tak wkółko..... ja tez juz miałam podobne sytuacje i tez mój wymarzony był z mojej szkoły ci sami znajomi a rodzinka nie widziała świata poza nim. ale powiedziałam że dośc tego bo oczywiscie dzień wczesniej pokłóciliśmy sie.... po rozstaniu byłam na tabletkach uspokajających, cały czas szlochałam i chciałam juz do niego wrócic lecz powiedziałam juz wiecej nie bedzie takiej sytuacji chociaz on przyjezdzał do mojej rodzinki,wydzwaniał itp

No ale to przecież twoja decyzja i nikogo nie możesz posłuchac tylko głosu Twojego Serca....

a więc powodzenia-->trzymam kciuki za Ciebie:*

dopisał(a): Ania,
dn. 2008-02-07, o godz. 20:51:07

 

uważam ,że dużo lepszy jest żal za słowa powiedziane niż za słowa nie wypowiedziane nigdy gdyż sytuacja taka rodzi wewnętrzny niepokój , pytania , co zrobiłem źle , czy mogłem zrobić coś więcej ...
Nie można być naiwnym i dawać sobą manipulować , czasem choć to trudne trzeba odciąć pępowinę , grunt to właściwie ocenić sytuację , jakie są szansę , co można zrobić a co jest od nas niezależne

choć wiem ,że mogłem zrobić więcej to nie mam się co oszukiwać , nie da się kogoś zmusić do uczucia , zresztą o czym ja mówię , co to w ogóle jest miłość czy to ta nagła fascynacja drugą osobą , to światełko bez którego każdy dzień wydaje się nocą ? , czy może to coś innego , pociąg sexualny ? a może wszystko razem ?

na koniec puenta : mówcie zawsze to co leży na sercu aby nie żałować straconej okazji , róbcie bez zahamować co jest zgodne z waszymi uczuciami , jeśli zostaniecie odtrąceni świat się nie skończy a wy poza kilkoma smutnymi chwilami wyjdziecie z tego silniejsi i bogatsi w nowe cenne doświadczenie , ciężko przyjąć to na sucho jednak im prędzej się to zrozumie tym lepiej , nie warto poddawać się emocjom , czasem trzeba się zastanowić czy warto inwestować swoje uczucia w kogoś kto tego nie odwzajemnia , i wbrew pozorom jest to wykonalne choć wiem ,że do czynności łatwych nie należy

dopisał(a): rafalb,
dn. 2008-02-01, o godz. 17:39:57

Strona 1 z 9